Recenzje

Czytanki-przytulanki o Machinie

Wartko przemierzamy Azję na machinie, czyli motocyklu angielskiej produkcji. Stajemy oko w oko z tygrysem, pchamy motocykl przez błotniste kałuże, spotykamy siostrę Assuntę, małego Iqbala, mądrego On Sam-Je. I powoli dajemy się przekonać, że nawet z największych tarapatów zawsze jest jakieś wyjście i że świat jest bezsprzecznie cudowny. Książka Wierzbickiego składa się jednak z dwóch części. Ta druga stanowi  przeciwwagę dla pierwszej, wnosi nieco realiów życia, sprowadza czytelnika na ziemię. Zachwycony niezwykłością przygód młodego małżeństwa mógłby bowiem popaść w przekonanie, że życie upływa ludziom bez trosk.

(fragment recenzji na blogu Czytanki-przytulanki, 25 kwietnia 2014 roku)

Najnowsze wpisy

O Kazimierzu Nowaku… po flamandzku

Knuliśmy od stycznia... A dziś w reporterskiej kuchni już coś się pichci.Za naszymi belgijskimi gośćmi…

1 tydzień dni temu

Słuchają jak świnia grzmotu…

"Słuchają jak świnia grzmotu", podsumował nauczyciel. Wiosenna trasa zapowiada się emocjonująco. Kalendarz pęka w szwach.…

3 tygodnie dni temu

„Najcenniejszy skarb” (PREMIERA 2024)

Fot. Robert Krawczyk W marcu 2018 roku na Starym Rynku w Poznaniu powiedział mi, że…

3 tygodnie dni temu

Radosnych Świąt!

4 tygodnie dni temu

W podróży

Na nogach mam lekkie pantofle. Na piersiach bluzę szeroko rozpiętą, a w sercu beztroskę i…

2 miesiące dni temu

Stare przygody. Nowe przygody. Parę niespodzianek.

Szkoła Podstawowa nr 2 w Puszczykowie Nowy rok... a przygody? Różne i różniaste. Stare, nowe...…

3 miesiące dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji