Recenzje

„Książka nietuzinkowa” – recenzja

„Machiną przez Chiny” to z pewnością książka nietuzinkowa. Opowiada o niezwykłych wyczynach i to w nieszablonowy sposób. Prawdziwe wydarzenia mieszają się tutaj z kreacją literacką autora. Co więcej, mały czytelnik nie wie, które przygody wydarzyły się naprawdę, a które są wytworem fantazji pisarza. Dopiero na stronie internetowej lukaszwierzbicki.pl dowiadujemy się, czy na przykład Halina rzeczywiście ucałowała tygrysa, a karczma, w której zatrzymało się małżeństwo, nazywała się „Pod Ogutem”? – pisze Łucja Abalar w recenzji dla wortalu Ryms.

Najnowsze wpisy

Pogotowie Kazikowe – Trasa SixSeven (2026/27)

Wierzcie lub nie, ale rozpocząłem kolejny, dziewiętnasty już, sezon spotkaniowy. Trasa SixSeven nabiera rozpędu. Swarzędz…

3 tygodnie dni temu

Biwak na Borneo

Ciekawe, co jest po drugiej stronie tej rzeki...

2 miesiące dni temu

Coś nowego, coś innego…

Drodzy,przyznaję, długo zwlekałem z rozpoczęciem pracy nad nową książką. Mimo często słyszanych pytań o to,…

2 miesiące dni temu

Sezon Osiemnasty – trasa wiosenna

Dopiewo Zacharzyn Ja i smok Czytuś w SP 13 w Poznaniu SP 17 w ZIelonej…

5 miesięcy dni temu

Moya Brennan (1952-2026). Wspomnienie.

Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…

6 miesięcy dni temu

W podróży (Namibia 2026)

Zazwyczaj nie wracam w miejsca, w których już byłem. Namibia jest wyjątkiem.

7 miesięcy dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji