Ryszard Kapuściński przyleciał do Poznania dzień wcześniej. Wysiadł z samolotu ciągnąc za sobą skromną walizeczkę, ściskając pod pachą książkę „Rowerem i pieszo”. Powitał nas promiennym uśmiechem i serdecznym długim uściskiem dłoni…
25 listopada 2006 roku był jednocześnie pięknym zwieńczeniem długiej i ciężkiej pracy oraz początkiem przygody, której nikt z nas się nie spodziewał. No, może pan Ryszard… Mam wrażenie, że miał wielką nadzieję, że to dopiero początek… on wiedział.

Więcej o tablicy na stronie „Rowerem i pieszo

Podziel się
Napisał
Łukasz Wierzbicki

Najnowsze wpisy

Sezon Osiemnasty – trasa wiosenna

Dopiewo Połajewo Września Modrze SP 12 we Włocławku SP 84 w Poznaniu SP 7 w…

1 miesiąc dni temu

Moya Brennan (1952-2026). Wspomnienie.

Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…

2 miesiące dni temu

W podróży (Namibia 2026)

Zazwyczaj nie wracam w miejsca, w których już byłem. Namibia jest wyjątkiem.

3 miesiące dni temu

Sezon Osiemnasty – trasa zimowa

Boruszyn SP 18 w Poznaniu SP 1 w ZIelonej Górze Police Tanowo SSP 1 w…

5 miesięcy dni temu

Sezon Osiemnasty – trasa jesienna

Kolejny (już osiemnasty) sezon spotkań tuż. Pogoda sprzyja. Czas podszlifować formę... https://www.youtube.com/watch?v=verlXSnmBDA SPOTKANIA JESIENNE 2025…

6 miesięcy dni temu

Ferie jesienne

Straconka Kowary Maciejowa Skalna Brama Kloebera Rybnica Skalna Czaszka w Górach Stołowych

7 miesięcy dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji