– Do lasu.
– A potem?
– Dalej, za las, hen, na sam koniec świata.
– Czyli gdzie?
– Nie wiem. Podróżowałem wiele, ale nie odnalazłem krańca świata – wyjaśniłem.
I wydawało mi się, że w tym miejscu skończymy rozmowę. Myliłem się. Dzieci nigdy nie przestają pytać.
– Tato, a gdzie jest p o c z ą t e k świata?
Uśmiechnąłem się.
Pokolenia temu ludzie, jak Ziemia długa i szeroka, wyobrażali sobie, że miejsce, w którym żyją stanowi środek świata. Sam jego pępek. Tu, gdzie stoimy i skąd spoglądamy w dal na wszystkie strony, to właśnie oś Ziemi. Tu wszystko bierze swój początek. Tu, gdzie budzimy się o poranku i zadzieramy głowę, by ujrzeć słońce, gdzie płonie ogień i gotuje się posiłek, gdzie pośrodku izby stawiamy przyozdobione drzewko.
– Nasz świat… ma początek… w Borówcu. – Odparłem.
Łukasz Wierzbicki
Borówiec, 3 lipca 2018 roku
W tym sezonie poświęcam więcej czasu i uwagi mniejszym szkołom. Miejscom, do których goście zaglądają…
Nagranie dla "Dzień dobry TVN" (fot. Dominik Szmajda) Miło raz na jakiś czas opowiedzieć o…
Ostatnio podczas rodzinnych wyjazdów mniej robimy zdjęć nas samych, mamy za to nową zabawę. Więcej…
W szkole w Bytyniu (grudzień 2024 roku) BOŻE NARODZENIE (fragment książki Dziadek i niedźwiadek) –…
Szkoła Podstawowa im. Aleksandra Doby w Iwięcinie Nowy rok szkolny, nowy sezon, nowe książki, nowe…
Do rąk dzieci w Ukrainie trafia w tych dniach nowość: Afryka Kazika przepięknie wydana przez…
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Więcej informacji