Recenzje

To co przyciąga dzieci

Gdy pracuję nad książką staram się spoglądać na opowiadaną historię oczyma dziecka. Marzy mi się wtedy, by to co piszę zostało kiedyś odczytane tak, jak w przepięknej recenzji Wyprawy niesłychanej na blogu Półeczka z książkami:

Wierzbicki ma niesłychany dar opowiadania, a czyni to tak, że zwykłe spożywanie posiłku staje się niezwykłe – podobnie jest z jazdą konną, śpiewem, pakowaniem tobołów do drogi, czy nawet spoglądaniem w niebo. A co dopiero mówić o nagłej powodzi, przedzieraniu się przez ścianę ognia czy też balansowaniu na kładce nad przepaścią. To co przyciąga dzieci to duże poczucie humoru. Czuję, że na stałe do języka domowego wejdą sformułowania „Mongolski bachor”, albo „Buri, nie męcz kotka”… (Półeczka z książkami, 20 marca 2013).

Najnowsze wpisy

The Count and the Mount. Letters from Australia

The biography of Paweł Edmund Strzelecki was enshrouded in the aura of mystery, like the…

2 dni dni temu

Pogotowie Kazikowe – Trasa SixSeven (2026/27)

Wierzcie lub nie, ale rozpocząłem kolejny, dziewiętnasty już, sezon spotkaniowy. Trasa SixSeven nabiera rozpędu. Swarzędz…

1 miesiąc dni temu

Biwak na Borneo

Ciekawe, co jest po drugiej stronie tej rzeki...

2 miesiące dni temu

Coś nowego, coś innego…

Drodzy,przyznaję, długo zwlekałem z rozpoczęciem pracy nad nową książką. Mimo często słyszanych pytań o to,…

3 miesiące dni temu

Sezon Osiemnasty – trasa wiosenna

Dopiewo Zacharzyn Ja i smok Czytuś w SP 13 w Poznaniu SP 17 w ZIelonej…

6 miesięcy dni temu

Moya Brennan (1952-2026). Wspomnienie.

Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…

6 miesięcy dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji