To była wielka radość – opowiedzieć o misiu Wojtku polskim dzieciom (i dorosłym) w Hadze, Rotterdamie i Meterik. To była radość, ale i niezwyczajne przeżycie podzielić się opowieścią z holenderskimi dziećmi w szkole w Delft (dzięki Natalii i Piotrkowi za tłumaczenie!). Gorąco dziękuję Magdalenie van Dijk za pomysł i zorganizowanie wizyty, Grażynie Gramzie, Anecie Noworycie, rodzinie Karawajczyków z Arnhem i księdzu Bartłomiejowi z Meterik za serdeczność,
A to upominek od holenderskich polonusów, książka o misiu Wojtku w języku holenderskim, wspaniała ozdoba mojej biblioteczki! →
The biography of Paweł Edmund Strzelecki was enshrouded in the aura of mystery, like the…
Wierzcie lub nie, ale rozpocząłem kolejny, dziewiętnasty już, sezon spotkaniowy. Trasa SixSeven nabiera rozpędu. Swarzędz…
Drodzy,przyznaję, długo zwlekałem z rozpoczęciem pracy nad nową książką. Mimo często słyszanych pytań o to,…
Dopiewo Zacharzyn Ja i smok Czytuś w SP 13 w Poznaniu SP 17 w ZIelonej…
Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Więcej informacji