„Będziemy się cieszyć lekturą, czy mamy 3 czy 93 lata…”
Co pierwsze rzuci się czytelnikowi w oczy, to piękne (cudowne, śliczne – przydawki mogę multiplikować w nieskończoność) grafiki, będące kolażami zdjęć i rysunków. Ilustracje te reprezentują wyobrażenia postaci i istot mitycznych i są świetnie wkomponowane w kadry przedstawiające polską faunę i florę. Zachwyca kolorystyka i tonacja stron współgrająca z magicznością opowiadań. Piękna jest również ornamentyka strony tytułowej, nawet czcionka użyta do tytułowania kolejnych podrozdziałów jest świetna. A co wewnątrz? Wewnątrz historie nie z tego Świata – czytam w recenzji Drzewa na blogu Librumlegens.
Kolejny (już osiemnasty) sezon spotkań tuż. Pogoda sprzyja. Czas podszlifować formę... https://www.youtube.com/watch?v=verlXSnmBDA SPOTKANIA JESIENNE 2025…