Kategorie: Archiwum

O zielonej kromce chleba…

 Marysiek, pamiętasz tę ostatnią przed odjazdem z Boruszyna daną mi kromkę chleba? Był z masłem, dobry, jednak go nie zjadłem w autobusie, gdzie indziej bowiem jadałem, a gdzie indziej był bagaż i tak szło, chleb spleśniał, zesechł, skruszył się w papierze. I dziś się przydał, to mój obiad! Trochę oliwy z czosnkiem przysmażyłem, chleb wsypałem – ach! Jak smakował! Mimo, że zielony był całkiem. A wiesz, dlaczego piszę o tym? Pamiętam bowiem, jak prosiłaś, bym zjadł tę skibkę chleba. I zjadłem, dziś dopiero, pod zwrotnikiem, hen, na Saharze.

(Kazimierz Nowak, 30 stycznia 1932 roku)

Podziel się
Napisał
Łukasz Wierzbicki

Najnowsze wpisy

The Count and the Mount. Letters from Australia

The biography of Paweł Edmund Strzelecki was enshrouded in the aura of mystery, like the…

2 dni dni temu

Pogotowie Kazikowe – Trasa SixSeven (2026/27)

Wierzcie lub nie, ale rozpocząłem kolejny, dziewiętnasty już, sezon spotkaniowy. Trasa SixSeven nabiera rozpędu. Swarzędz…

1 miesiąc dni temu

Biwak na Borneo

Ciekawe, co jest po drugiej stronie tej rzeki...

2 miesiące dni temu

Coś nowego, coś innego…

Drodzy,przyznaję, długo zwlekałem z rozpoczęciem pracy nad nową książką. Mimo często słyszanych pytań o to,…

3 miesiące dni temu

Sezon Osiemnasty – trasa wiosenna

Dopiewo Zacharzyn Ja i smok Czytuś w SP 13 w Poznaniu SP 17 w ZIelonej…

6 miesięcy dni temu

Moya Brennan (1952-2026). Wspomnienie.

Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…

6 miesięcy dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji