Na zawsze zapisał się w mej pamięci uroczysty apel w Domu Kultury, podczas którego uczniowie miejscowej szkoły zaprezentowali życiorys Kazimierza Nowaka oraz wyrecytowali fragmenty jego książki i „Afryki Kazika„. Gratuluję!
Równie niezapomniane było spotkanie z mieszkańcami wsi pamiętającymi wielkiego podróżnika.
Zapraszam do wysłuchania fragmentu rozmowy z Bolesławem Olejniczakiem (na zdjęciu), który miał 17 lat, gdy mieszkający w sąsiedztwie Romek Nowak przybiegł do niego z nowiną: „Tata przyjechał z Afryki!”. Kazimierza Nowaka wspominał też Edmund Kulka.
Podczas wizyty w Boruszynie obejrzałem dom, w którym mieszkała rodzina Nowaków. Za zaproszenie i gościnę dziękuję pani Loni ze Szkoły Podstawowej oraz Romanowi Klewenhagenowi, sołtysowi Boruszyna, za zdjęcia i piękny list Tadeuszowi Ewertowi.
Drodzy,przyznaję, długo zwlekałem z rozpoczęciem pracy nad nową książką. Mimo często słyszanych pytań o to,…
Dopiewo Zacharzyn Ja i smok Czytuś w SP 13 w Poznaniu SP 17 w ZIelonej…
Moya Brennan i Łukasz Wierzbicki, Gdańsk, 2 grudnia 2010 roku Piętnaście lat temu pożyczyłem jej…
Zazwyczaj nie wracam w miejsca, w których już byłem. Namibia jest wyjątkiem.
Boruszyn SP 18 w Poznaniu SP 1 w ZIelonej Górze Police Tanowo SSP 1 w…
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Więcej informacji