Recenzje

Recenzja z przepisem na szarlotkę

Przyznaję się bez bicia, kiedy otwierałam tę książkę spodziewałam się ciekawej lekkiej historyjki dla dzieci, ale Łukasz Wierzbicki mnie nie zawiódł, jest ona czymś więcej. Dostarcza niezapomnianych wzruszeń i zmienia sposób patrzenia na świat, a w przypadku dzieci dopiero go kształtuje. I jak zwykle u Łukasza rodzice nie nudzą się czytając dzieciom – tak o Machiną przez Chiny pisze Anna na blogu annatoannatamto.pl… po czym podaje przepis na szarlotkę. Dlaczego? Nie zdradzę.

Najnowsze wpisy

O Kazimierzu Nowaku… po flamandzku

Knuliśmy od stycznia... A dziś w reporterskiej kuchni już coś się pichci.Za naszymi belgijskimi gośćmi…

1 tydzień dni temu

Słuchają jak świnia grzmotu…

"Słuchają jak świnia grzmotu", podsumował nauczyciel. Wiosenna trasa zapowiada się emocjonująco. Kalendarz pęka w szwach.…

3 tygodnie dni temu

„Najcenniejszy skarb” (PREMIERA 2024)

Fot. Robert Krawczyk W marcu 2018 roku na Starym Rynku w Poznaniu powiedział mi, że…

3 tygodnie dni temu

Radosnych Świąt!

4 tygodnie dni temu

W podróży

Na nogach mam lekkie pantofle. Na piersiach bluzę szeroko rozpiętą, a w sercu beztroskę i…

2 miesiące dni temu

Stare przygody. Nowe przygody. Parę niespodzianek.

Szkoła Podstawowa nr 2 w Puszczykowie Nowy rok... a przygody? Różne i różniaste. Stare, nowe...…

3 miesiące dni temu

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Więcej informacji