Wojna rozdzieliła rodzinę. Jan Majcher trafił do Armii Andersa, po wojnie zamieszkał w Anglii. Szlak jego żony, Bronisławy Majcher, i ich kilkuletniej córki Wandy wiódł przez Sybir, Persję, Kenię, Włochy, do obozu dla powracających w Radymnie w „nowej” Polsce. Po wojnie dziadkowie nigdy już się nie spotkali. W rodzinnym archiwum zostało kilka pamiątek. Wśród nich fotografia z niedźwiedziem.
Bardzo dziękuję! Każda pamiątka po tym niezwykłym przyjacielu jest na wagę złota!
Zdjęcie w lepszej rozdzielczości znajdziecie TUTAJ.
W tym sezonie poświęcam więcej czasu i uwagi mniejszym szkołom. Miejscom, do których goście zaglądają…
Nagranie dla "Dzień dobry TVN" (fot. Dominik Szmajda) Miło raz na jakiś czas opowiedzieć o…
Ostatnio podczas rodzinnych wyjazdów mniej robimy zdjęć nas samych, mamy za to nową zabawę. Więcej…
W szkole w Bytyniu (grudzień 2024 roku) BOŻE NARODZENIE (fragment książki Dziadek i niedźwiadek) –…
Szkoła Podstawowa im. Aleksandra Doby w Iwięcinie Nowy rok szkolny, nowy sezon, nowe książki, nowe…
Do rąk dzieci w Ukrainie trafia w tych dniach nowość: Afryka Kazika przepięknie wydana przez…
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Więcej informacji